levistraus
levistraus

Lis w Kurniku, czyli rzecz o Marcinie Zielińskim
Chłopak siedział w warszawskiej wspólnocie, która sympatyzowała ze zborem protestanckim. Sympatyzowała do tego stopnia, że aż odeszli z Kościoła katolickiego. Później wrócili i biskup się im przyglądał. Marcin nasiąknął więc sekciarstwem z pierwszego tłoczenia, czyli prania mózgu heretyckimi treściami.
Nie zna doktryny katolickiej i wypacza nauczanie katolickie, a uchodzi za człowieka, który reprezentuje Kościół katolicki. To jest szkodnik wewnątrz Kościoła katolickiego. Niestety, ale staje się coraz bardziej popularny.
Omamił katolickiego księdza. Działa pod jego protektoratem rozszerzając to, czym nasiąknął u protestantów. Kilka osób z jego wspólnoty porzuciło wiarę katolicką. Jedna ponownie przyjęła chrzest (będąc już ochrzczonym katolikiem) - nie wiem tylko w jakiej z sekt (najprawdopodobniej u baptystów). Rodzice tej osoby byli zrozpaczeni, ale co tam, to nie wina Marcina. Ktoś powie: Odszedł, bo chciał.
Niemal zasadą w grupie Marcina …

Wyjątkowo nieobiektywny artykuł. Trudno zweryfikować oskarżenia, które w nim padają. Ma się wrażenie jak by go napisał jakiś zraniony emocjonalnie nastolatek. Jedyny merytoryczny zarzut dotyczy Bethel Church, reszta to typowe szukanie haka. Jak mówi powiedzenie "gdy się kogoś chce uderzyć, to kij się zawsze znajdzie". Pytanie tylko czy tak postępują chrześcijanie? Moim zdaniem raczej hipokryci, którzy chcąc wytknąć innym wady obnażają dużo bardziej własne. Poza tym, minimum honoru byłoby podpisanie się imieniem i nazwiskiem, gdy stosuje się ataki personalne. Żeby było jasne nie znam pana Marcina i nie podobają mi się jego kontakty z protestantami. Jeśli "błądzi", to dowód, że przynajmniej "idzie" ;). Wielu wydaje się, że są dobrymi katolikami, choć ich jedyna "działalność apostolska", to krytykowanie w internecie. A propos komentarzy: krytyka zębów pani Vadii...serio? To ma być argument na co? Na wasz ścisk d...? Dzieci w przeczkolu robią sobie uwagi nt. wyglądu. Pakażcie swoje kły, krzywe i niedomyte jako wzór prawilnego zapuszczonego katolika ;).